SZCZEGÓLNA OSTROŻNOŚĆ

Witajcie

Dziś postaram się odpowiedzieć na maila Pani Angeliki, mojej czytelniczki, która zapytała jaka jest różnica pomiędzy ostrożnością a szczególną ostrożnością. Wiem, że definicje książkowe nie zawsze są wystarczająco zrozumiałe. Co innego książki, a co innego życie, powiadają. Uważam, że w tematyce nauczania w ruchu drogowym problem tkwi w tym, że często to co zawarte w materiałach do nauki nie jest wystarczająco dobrze i trafnie interpretowane i tłumaczone podczas szkolenia praktycznego.

Prowadząc wykłady z moimi kursantami przedstawiam definicje i sytuacje związane z ostrożnością i szczególną ostrożnością. Nie poprzestaje jednak na suchych formułkach. Zawsze staram się każdą definicję podeprzeć potencjalnymi sytuacjami. To samo robię zawsze na zajęciach praktycznych. Może więc zrobię to tak jak z moimi kursantami.

Od momentu uruchomienia silnika kierujący ma obowiązek być skoncentrowany na podróży samochodem oraz, a może przede wszystkim, być ostrożnym. Każdy nasz manewr, czynność, musi być wykonywana  w sposób ostrożny.  Ostrożnie mamy się poruszać po drodze, być ostrożni w odniesieniu do innych uczestników ruchu. Oznacza to, że podczas całej podróży musimy po prostu uważać na wszystko i wszystkich.

W ruchu drogowym występuje jednak dodatkowo termin ,,szczególna ostrożność”.  Jest ona wymagana w kilku sytuacjach, które przedstawię. Jednak postaram się je podpierać przykładami, co zawsze robię podczas szkolenia.

Szczególną ostrożność ma obowiązek zachować :

  1.   Pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko. Oczywiście  dlaczego? Ponieważ pieszy w konfrontacji z autem lub tramwajem/pociągiem nie ma szans uniknąć obrażeń.
  2.   Kierujący pojazdem podczas włączania się do ruchu, zmieniając kierunek jazdy, zmieniając pas ruchu, podczas cofania, wyprzedzania, zbliżając się do skrzyżowania, do przejścia dla pieszych, przejeżdżając obok przystanków autobusowych/tramwajowych, zbliżając się do przejazdów dla rowerzystów, zbliżając się do przejazdów kolejowych/tramwajowych. Dlaczego? Ponieważ w każdym z tych przypadków  istnieje ryzyko zderzenia z innymi uczestnikami ruchu. Krzyżują się lub mogą krzyżować drogi kilku pojazdów (osób).
  3.  W czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza. Wiąże się to z brakiem odpowiedniej obserwacji naszej drogi i jej okolic. Wszystko co może się pojawić na naszej drodze może być widoczne w ostatniej chwili i czas naszej reakcji by zapobiec niebezpiecznym sytuacjom może być za krótki.
  4.   Kierujący pojazdem przejeżdżając obok lub za autem nauki jazdy. Dlaczego?  Nigdy nie jesteśmy pewni jak zachowa się osoba szkolona. Na jakim etapie szkolenia się znajduje. Nigdy nie wiadomo kiedy wykona niespodziewany ruch kierownicą na boki i mimo reakcji instruktora, może to doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Jadąc za autem nauki jazdy musimy być gotowi na nagłe hamowanie takiego auta. Wiem doskonale, jak często kursanci na początku szkolenia mylą pedał gazu z hamulcem i chcąc nagle przyspieszyć auto staje w miejscu, ku zaskoczeniu jadących za nami.
  5.  Przejeżdżając w pobliżu autobusu przewożącego dzieci jak np. autobus szkolny. Nigdy nie możemy być pewni, czy nagle z za autobusu nie wyskoczy jakiś dzieciak, nie zdający sobie sprawy z zagrożenia.
  6.  Przejeżdżając obok pojazdu przewożącego osoby niepełnosprawne, podczas ich wsiadania czy wysiadania. Nie wiemy przecież w jakim stopniu te osoby są niepełnosprawne i gdzie nagle mogą się przemieszczać po wyjściu z auta.

Niebezpieczne miejsca są również oznakowane przez znaki ostrzegawcze. Również z tym wiąże się zachowanie szczególnej ostrożności. Podsumowując więc, szczególne sytuacje wymagają od nas zwiększenie uwagi, ostrożności i koncentracji. Wiąże się to również ze zmniejszeniem prędkości i byciem gotowym do natychmiastowego zatrzymania, by uniknąć zderzenia czy potrącenia. Zawsze moim kursantom tłumaczę to w ten sposób, że jeżeli jakakolwiek sytuacja wzbudza ich niepokój lub wątpliwości co do dalszej bezpiecznej jazdy, to znaczy że jest to sytuacja szczególna. Maja oni bardziej się na niej skoncentrować i w związku z tym wyobrażać sobie najgłupsze i najbardziej niebezpieczne rzeczy jakie mogą się  wydarzyć w takim momencie. Wtedy żadna taka sytuacja ich nigdy nie zaskoczy.

(PS)