bezpieczny odstęp podczas jazdy

Witam Was

W nawiązaniu do maila Pani Angeliki chciałem dziś odpisać na drugie pytanie, odnośnie zachowania bezpiecznej odległości podczas jazdy. Zacznę może od bezpiecznego odstępu podczas zatrzymania. Oczywiście ,Prawo o ruchu drogowym reguluje ten odstęp odnośnie tunelu, którego długość przekracza 500m. Mowa tam o odległości 5m podczas zatrzymania za poprzedzającym autem.  W innych przypadkach tłumaczę to tak, że powinniśmy zatrzymywać się, by widzieć tylne koła auta stojącego przed nami stykające się z asfaltem. Jeżeli zatrzymujemy się za blisko, nie mamy możliwości ominięcia samochodu.  W przypadku gdy, włączy on światła awaryjne , będzie jechał pojazd uprzywilejowany ,któremu musimy zrobić miejsce lub  chcemy zmienić pas , nie będziemy mieli miejsca na taki manewr .

Bezpieczna odległość podczas jazdy. To również regulują przepisy jeżeli chodzi o tunel o długości większej nić 500m. Mamy  zachować większą niż 50m.  Natomiast w pozostałych sytuacjach warto pamiętać o tzw. zasadzie 2 sekund. Polega ona na tym, że powinniśmy jechać za autem przed nami tak, by mijać ten sam punkt (znak drogowy itp) dopiero po co najmniej 2 sekundach. Nie ważne z jaka prędkością się poruszamy, ma być nie mniej niż 2 sek. Dlaczego? Otóż związane jest to z reakcją kierowcy. Jeżeli jedziemy i samochód przed nami nagle zaczyna hamować, to nasza reakcja (reakcja/wciśnięcie hamulca/rozpoczęcie hamowania) następuje po około 1 sekundzie.  Wiec jeżeli jedziemy za autem po takim czasie i zacznie on nagle hamować, to po naszej reakcji rozpoczniemy hamowanie w tym samym miejscu i najprawdopodobniej zatrzymamy się w tym samym punkcie, czyli wjedziemy w jego tył. No przecież nie oto chodzi.  Co zrobić by tego uniknąć? Otóż wystarczy jechać wspomniane 2 sekundy za autem i w razie jego nagłego hamowania, my zaczniemy hamować po około 1 sekundzie, lecz w punkcie nieco wcześniejszym i w rezultacie zatrzymamy się w bezpiecznej odległości za nim unikając wjechania w jego tył. Odległość będzie różna i zależna od prędkości z jaką się poruszamy my i auto przed nami.  Przykładowo na drodze z ograniczeniem 30 km/h będzie to około 16 metrów. Na autostradzie jadąc 140 km/h będzie to już dystans około 77 m.  Nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ liczy się tylko czas naszej reakcji. Pamiętajmy więc, że jadąc za samochodem, policzmy sobie od czasu do czasu ten dystans i nie jedźmy za samochodami w odległości krótszej niż 2 sekundy. Będziemy wtedy mieli  czas na ewentualna reakcję w razie nagłego hamowania samochodu przed nami. Nigdy wtedy nie wjedziemy w jego tył.

Mam nadzieję, że w sposób wystarczający i klarowny opisałem i wytłumaczyłem nurtujące Panią Angelikę pytania. Jeżeli macie jeszcze jakieś, zawsze służę radą i z przyjemnością pomogę w zrozumieniu tajników związanych z poruszaniem się po naszych drogach. (PS)

SZCZEGÓLNA OSTROŻNOŚĆ

Witajcie

Dziś postaram się odpowiedzieć na maila Pani Angeliki, mojej czytelniczki, która zapytała jaka jest różnica pomiędzy ostrożnością a szczególną ostrożnością. Wiem, że definicje książkowe nie zawsze są wystarczająco zrozumiałe. Co innego książki, a co innego życie, powiadają. Uważam, że w tematyce nauczania w ruchu drogowym problem tkwi w tym, że często to co zawarte w materiałach do nauki nie jest wystarczająco dobrze i trafnie interpretowane i tłumaczone podczas szkolenia praktycznego.

Prowadząc wykłady z moimi kursantami przedstawiam definicje i sytuacje związane z ostrożnością i szczególną ostrożnością. Nie poprzestaje jednak na suchych formułkach. Zawsze staram się każdą definicję podeprzeć potencjalnymi sytuacjami. To samo robię zawsze na zajęciach praktycznych. Może więc zrobię to tak jak z moimi kursantami.

Od momentu uruchomienia silnika kierujący ma obowiązek być skoncentrowany na podróży samochodem oraz, a może przede wszystkim, być ostrożnym. Każdy nasz manewr, czynność, musi być wykonywana  w sposób ostrożny.  Ostrożnie mamy się poruszać po drodze, być ostrożni w odniesieniu do innych uczestników ruchu. Oznacza to, że podczas całej podróży musimy po prostu uważać na wszystko i wszystkich.

W ruchu drogowym występuje jednak dodatkowo termin ,,szczególna ostrożność”.  Jest ona wymagana w kilku sytuacjach, które przedstawię. Jednak postaram się je podpierać przykładami, co zawsze robię podczas szkolenia.

Szczególną ostrożność ma obowiązek zachować :

  1.   Pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko. Oczywiście  dlaczego? Ponieważ pieszy w konfrontacji z autem lub tramwajem/pociągiem nie ma szans uniknąć obrażeń.
  2.   Kierujący pojazdem podczas włączania się do ruchu, zmieniając kierunek jazdy, zmieniając pas ruchu, podczas cofania, wyprzedzania, zbliżając się do skrzyżowania, do przejścia dla pieszych, przejeżdżając obok przystanków autobusowych/tramwajowych, zbliżając się do przejazdów dla rowerzystów, zbliżając się do przejazdów kolejowych/tramwajowych. Dlaczego? Ponieważ w każdym z tych przypadków  istnieje ryzyko zderzenia z innymi uczestnikami ruchu. Krzyżują się lub mogą krzyżować drogi kilku pojazdów (osób).
  3.  W czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza. Wiąże się to z brakiem odpowiedniej obserwacji naszej drogi i jej okolic. Wszystko co może się pojawić na naszej drodze może być widoczne w ostatniej chwili i czas naszej reakcji by zapobiec niebezpiecznym sytuacjom może być za krótki.
  4.   Kierujący pojazdem przejeżdżając obok lub za autem nauki jazdy. Dlaczego?  Nigdy nie jesteśmy pewni jak zachowa się osoba szkolona. Na jakim etapie szkolenia się znajduje. Nigdy nie wiadomo kiedy wykona niespodziewany ruch kierownicą na boki i mimo reakcji instruktora, może to doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Jadąc za autem nauki jazdy musimy być gotowi na nagłe hamowanie takiego auta. Wiem doskonale, jak często kursanci na początku szkolenia mylą pedał gazu z hamulcem i chcąc nagle przyspieszyć auto staje w miejscu, ku zaskoczeniu jadących za nami.
  5.  Przejeżdżając w pobliżu autobusu przewożącego dzieci jak np. autobus szkolny. Nigdy nie możemy być pewni, czy nagle z za autobusu nie wyskoczy jakiś dzieciak, nie zdający sobie sprawy z zagrożenia.
  6.  Przejeżdżając obok pojazdu przewożącego osoby niepełnosprawne, podczas ich wsiadania czy wysiadania. Nie wiemy przecież w jakim stopniu te osoby są niepełnosprawne i gdzie nagle mogą się przemieszczać po wyjściu z auta.

Niebezpieczne miejsca są również oznakowane przez znaki ostrzegawcze. Również z tym wiąże się zachowanie szczególnej ostrożności. Podsumowując więc, szczególne sytuacje wymagają od nas zwiększenie uwagi, ostrożności i koncentracji. Wiąże się to również ze zmniejszeniem prędkości i byciem gotowym do natychmiastowego zatrzymania, by uniknąć zderzenia czy potrącenia. Zawsze moim kursantom tłumaczę to w ten sposób, że jeżeli jakakolwiek sytuacja wzbudza ich niepokój lub wątpliwości co do dalszej bezpiecznej jazdy, to znaczy że jest to sytuacja szczególna. Maja oni bardziej się na niej skoncentrować i w związku z tym wyobrażać sobie najgłupsze i najbardziej niebezpieczne rzeczy jakie mogą się  wydarzyć w takim momencie. Wtedy żadna taka sytuacja ich nigdy nie zaskoczy.

(PS)